Palenie, a karmienie piersią
| Pytanie: |
| Witam, jestem mamą ponad dwumiesięcznego dziecka, które karmię piersią. Niestety przed ciążą paliłam papierosy, w trakcie ciąży ograniczyłam do minimum. Po porodzie nie paliłam, ale nałóg powraca. Zastanawiałam się już nad odstawieniem dziecka od piersi, bo nie udało mi się zaprzestać całkowicie palenia. Czy wypalając do 3 papierosów dziennie i karmiąc powinnam zaprzestać karmienia? Wiem, że mleko matki jest najwłaściwszym pokarmem dla dziecka, ale czy postępując w ten sposób wyrządzam mu większą krzywdę niż gdybym karmiła mieszanką? Dziękuję za odpowiedź. |
| Odpowiedź: |
| Niestety wszystkie toksyny, które wdychamy z dymem papierosa, otrzymuje również nasze dziecko. Wśród związków szkodliwych są też związki rakotwórcze... Mleko matki jest niezastąpione dla dziecka zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia. Wystarczy karmić 6 miesięcy, by zapewnić dziecku lepszy start w życie. Jeżeli udało się Pani rzucić palenie zaraz po porodzie to być może uda się nie palić jeszcze przez 4 najbliższe miesiące. Wprawdzie 3 papierosy na dzień to nie dużo, jednak nikt nie da Pani gwarancji, że dla dziecka ta ilość jest również obojętna. Jeżeli rzeczywiście nie jest Pani w stanie rzucić tych 3 papierosów na dzień, to chyba trzeba będzie pomyśleć o karmieniu sztucznym. |





